sobota, 1 grudnia 2012

Śnieg :D

Witajcie w pierwszy dzień grudnia :)


U mnie nareszcie spadł śnieg *.*

 
Mmmmm... już czuję święta :)
Część świątecznych prezentów już kupiłam, ale jeszcze muszę kilka rzeczy dokupić :) 


 


A oto zdjęcie z dzisiaj :)


Niestety nie miałam aparatu i zrobiłam zdjęcie telefonem :P

Nie wiem jak wy, ale ja już strasznie nie mogę doczekać się świąt i oczywiście ubierania choinki <3 *.*

 


I oczywiście dla was Last Christmas <3


 
arancione

środa, 28 listopada 2012

ANDRZEJKI

Witam :)
Dzisiaj niestety krótka notka.
W szkole była organizowana dyskoteka andrzejkowa, musieliśmy wszystko szykować i każdemu przybić pieczątkę :) 
Wszyscy się świetnie bawiliśmy, były wróżby, tańce i konkursy. Dopiero pół godziny temu wróciłam do domu  :) Nie mam na nic już, ani siły, ani chęci :) 


 
 
 

Oczywiście nie zabrakło hitów takich jak:
-Gangnam Style :P
-Ona tańczy dla mnie :D
-TNT <3
- no i nie obyło się bez wolnych... 2 razy Adele i.. Nothing else matters... <3
Lecę odpocząć paa :**



sobota, 24 listopada 2012

muffinki

Hejo !
Uffff wreszcie trochę odpoczynku, strasznie męczący tydzień :/ 
Kocham weekendy, przynajmniej mogę się wyspać :) 
 Zrobiłam ostatnio ciasto miało być krówkowe, ale okazało się, że to miodownik :) 

SKŁADNIKI NA CIASTO:
  • 1,5 szklanki mąki
  • 50 g masła lub margaryny, temp. pokojowa
  • 2 łyżki miodu
  • cukier waniliowy ( ok. 8 g )
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 jajko, temp. pokojowa
  • 1/2 łyżeczki sody
SKŁADNIKI NA MASĘ:
  • 250 ml śmietanki 30%
  • 1 łyżka cukru pudru
  • cukier waniliowy ( ok. 8 g )
  • 2 łyżeczki żelatyny w proszku
DODATKOWO:
  • 1/2 puszki masy krówkowej ( kajmak )
  • 100 g orzechów włoskich, posiekanych
Wszystkie składniki na ciasto przekładamy do miski i łączmy. Następnie wyrabiamy przez chwilę, aż ciasto będzie jednolite.
Formę ( 26×20 cm ) lekko smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto przekładamy do formy i wyrównujemy ( możemy także podzielić, je na dwie części i upiec osobno ). Pieczemy w temp. 180 C przez ok. 15 min. do lekkiego zarumienienia skórki. Ostudzone ciasto przekrawamy nożem strunowym lub zwykłym.
Żelatynę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody i odstawiamy. Śmietankę ubijamy na sztywną masę. Pod koniec dodajemy cukier puder, cukier waniliowy oraz stopniowo rozpuszczoną żelatynę. Masę przekładamy na płat ciasta i przykrywamy drugim płatem, lekko dociskając.
Puszkę z masą kajmakową wkładamy do lekko gotującej wody i ogrzewamy, aby lepiej się rozprowadzała. Gdy masa jest już lekko płynna rozprowadzamy ją na wierzchu ciasta i posypujemy orzechami. Ciasto wkładamy do lodówki na min. jeden dzień, a najlepsze jest po 3 dniach, ponieważ ciasto zaczyna mięknąć. Smacznego.




Na zdjęciu są 2 kawałki ciasta złączone, ponieważ jak brałam do pudełka to nie miałam miejsca i położyłam jeden na drugim i się skleiły :) Ale ciasto jest pyszne  :D

Upiekłam też pyszne muffinki  z czekoladą :P 

Składniki na 12

  • 2 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szklanka mleka
  • 100 g masła (do roztopienia)
  • 1 jajko
  • czekolada (najlepiej trochę białej i mlecznej)


Krok 1.
Przygotowuję wszystkie składniki. Masło (lub margarynę) rozpuszczam w rondelku i odstawiam by lekko przestygła.


Krok 2.
W jednej misce łączę składniki suche (mąka, proszek, cukier) w drugiej mokre (jajko, rozpuszczone masło, mleko). Następnie przesypuję suche do mokrych i mieszam. Nie musi być dokładnie, w muffinkach grudki są wskazane.

Krok 3.
Czekoladę kroję na drobniejsze kawałki. I dodaję do ciasta, mieszam lekko.

Krok 4.
Wlewam ciasto do papilotek, którymi wyłożyłam formę muffinkową. Wlewam do wysokości 2/3. Wstawiam do piecyka na 20 minut na 200 C.


 


Szperając w internecie napotkałam bardzo ciekawe zdjęcie :)




Piesek jest śliczny *.*  
Aż już chce się  świąt :)

poniedziałek, 19 listopada 2012

Placek Amerykański z jabłkami i orzechami

Cześć !
Dzisiaj mam mało czasu ;/
Musiałam zrobić projekt z historii, nauczyć się na ważny sprawdzian ,  przeczytać lekturę i jeszcze odrobić zadania. Ale na szczęście znalazłam odrobinę czasu na napisanie posta :*

Wczoraj zrobiłam ciasto, które jest bardzo proste i dobre :) 

Składniki

Jaja, 4 sztuki
cukier, 1 szklanka
mąka, 2 szklanki
olej, 3/4 szklanki
soda, cynamon, proszek do pieczenia, po 1 łyżeczce
jabłka, 4 sztuki
orzechy włoskie, garść
kakao, 2 łyżki

Opis przygotowania

Jabłka obieramy i kroimy w kostkę, możemy skropić sokiem z cytryny, jaja ucieramy z cukrem, dolewamy olej, mąkę przesianą z proszkiem i sodą oraz cynamon, miksujemy chwilę dodajemy kakao. Ciasto będzie gęste. Na końcu wsypujemy jabłka i orzechy, mieszamy i wykładamy na blachę. Ciasto pieczemy ok 1 godz w 180*C




Zachęcam was do zrobienia tego ciasta, ponieważ nie jest skomplikowane, ale za to jest bardzo dobrze smakuje :) Jest idealne do kawy, herbaty itp.
A teraz lecę przejrzeć wasze blogi i dalej się uczyć paa :**


sobota, 17 listopada 2012

Film

Hej :*
Dziś mam bardzo leniwy dzień... :) czasami przydaje się taka sobota, posprzątałam i nawet zrobiłam porządki w moich wszystkich zakamarkach. A teraz mogę się polenić :D
Jeszcze w wakacje byłam na tym w kinie ale teraz jakoś tak mi się o tym przypomniała więc kto nie obejrzał :

"Komedia w gwiazdorskiej obsadzie na podstawie bestsellerowego poradnika dla przyszłych rodziców "W oczekiwaniu na dziecko". Poznaj pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji, splatające się ze sobą historie pięciu par, które stają przed wyzwaniami zbliżającego się rodzicielstwa. Guru fitnessu Jules i gwiazdor tanecznego show Evan odkryją, że celebryckie życie na wysokich obrotach to nic w porównaniu z przygotowaniami do porodu. Wendy właśnie znajduje się w epicentrum burzy hormonów, a gromy, z imponującą precyzją, trafiają w jej męża Gary'ego. Alex, uczęszcza na spotkania "bracholi" – świeżo upieczonych ojców, którzy mówią, "jak to naprawdę jest". Rosie i Marco mają z kolei problem z zupełnie innej beczki: co zrobić, kiedy dziecko pojawia się jeszcze przed pierwszą randką rodziców? Wszyscy oni będą musieli odpowiedzieć sobie na pytanie: jak urodzić i nie zwariować…"

http://www.youtube.com/watch?v=-pP3K3In6Xo

Jak dla mnie to lekka i przyjemna komedia aczkolwiek nie dla wszystkich :)
Pozdrawaim arancione... :*

piątek, 16 listopada 2012

Lasagne

Witam!
Nareszcie piątek :) Ten tydzień był ciężki, na nic nie miałam czasu :(
Na szczęście jutro sobie odpocznę i poleniuchuję :) 

Muszę już powoli planować prezenty świąteczne dla najbliższych :* 
Uwielbiam być Świętym Mikołajem *.*
Lubię, jak druga osoba jest szczęśliwa :) 
Przyznam szczerze, ze jestem materialistką, ale kupując świąteczne prezenty nie myśle o tym, chcę tylko uszczęśliwić drugą osobę :)
 

Przechodząc do tematu to wczoraj na praktykach zrobiłyśmy lasagne :) Pierwszy raz ją robiłam, ale przyznam, że wyszła wyśmienita :)

Przepis

składniki: 12 płatów lasagne (zależy od blaszki, lub naczynia żaroodpornego)
300 g brokułów
1 pomarańczowa papryka
2 cebule
300 g pieczarek
1 puszka pomidorów w zalewie
3 ząbki czosnku
1 papryczka chilli
200 g żółtego sera
3 szklanki sosu beszamel
tłuszcz do wysmarowania formy
sól, pieprz, gałka muszkatołowa,
kilka świeżych listków bazylii

przyrządzanie: Cebule pokroić w piórka. Zeszklić na dużej patelni. Dodać pokrojone w paski pieczarki, paprykę, podzielone na małe różyczki brokuły i posiekaną drobna papryczkę chilli. Dusić prze około 5 minut pod przykryciem. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, sól, pieprz, gałkę i chwilę dusić. Pomidory odsączyć, zachowując zalewę. Pokroić w plasterki. Dodać do warzyw i smażyć prze 2- 3 minuty bez przykrycia.

Przygotować sos beszamelowy, roztapiając w rondelku 4 czubate łyżki masła i mieszając z taką samą ilością mąki. Tak przygotowaną jasną zasmażkę rozprowadzić stopniowo 3/4 l zimnego mleka - wlewając najpierw 2-3 łyżki i ciągle mieszając. Zagotować.
Na tarce o dużych oczkach zetrzeć żółty ser.

Prostokątną formę wysmarować tłuszczem. Układać na niej suche płaty makaronu. Przykryć je 1/2 warzywnego farszu oraz 1/3 sosu beszamelowego, posypać 1/3 sera. Ponownie ułożyć płaty makaronu i powtórzyć czynności. Na wierzchu ułożyć makaron, dokładnie przykryć resztą beszamelu, polać zalewą z pomidorów i posypać serem. Zapiekać przez ok. 45 minut w temperaturze 190 - 200 stopni.



Przepraszam za jakość, ale zdjęcie było robione telefonem  :(    
Zdjęcie też już było robione po spróbowaniu przez panią  :) 
Oczywiście ocena za potrawę to 5 :)
arancione :*